Z pewnością ucieszy cię to, że nie musisz być fanatykiem sportu, żeby schudnąć. Istotnym czynnikiem nie są tutaj kalorie, ale metabolizm. Zgodnie z teorią spalania kalorii ćwiczenia fizyczne nie przyczyniają się zbytnio do utraty zbędnych kilogramów. Bieg na dystansie około 1,5 km powoduje spalenie tylko 300 kalorii, odpowiadających dwóm tostom albo kawałkowi szarlotki, ale w takim rozumowaniu brakuje kilku zasadniczych argumentów.
|
|
Zarówno teoretyczne rozważania o kaloriach, jak i diety odchudzające zazwyczaj nie uwzględniają potrzeb metabolizmu - czyli procesów zamiany paliwa (pokarmu) w energię. Ludzie znacznie się różnią pod względem możliwości zamiany pokarmu w energię. Osoby, u których możliwości te są obniżone, czyli mające wolny metabolizm, zamieniają więcej pokarmu w tłuszcz. Większość otyłych ludzi ma wolniejszy metabolizm niż ludzie szczupli. Podczas diety-cud - poniżej 1000 kalorii dziennie - w krótkim czasie możesz stracić około 3,5 kilograma płynów i, jeśli masz szczęście, do 1 kg tłuszczu tygodniowo, czyli około 5 kg w ciągu dwóch, trzech tygodni, ale - kiedy wrócisz do tego, co jadłeś poprzednio - odzyskasz utracone płyny i tłuszcz. Dzieje się tak, ponieważ w wyniku diety twój metabolizm jest teraz wolniejszy i potrzebujesz już mniej pokarmu do utrzymania stałej masy ciała. Oczywiście, ten efekt odbicia - tak zwany efekt jo-jo - to dobry interes dla przemysłu związanego z odchudzaniem, ponieważ osoby uczestniczące w specjalnych programach odchudzających próbują różnych diet przeciętnie trzy razy w roku. |
|
Odchudzając się, chcesz stracić tłuszcz, więc dobrze wiedzieć, czym on właściwie jest. Pomoże ci wizyta w sklepie mięsnym. Poproś o pokazanie kilograma tłuszczu. Ma on rozmiar niewielkiej cegły. Chyba już rozumiesz, że zamiar utraty od 3 do 5 kg tłuszczu w ciągu tygodnia jest nierealny. W ciągu tygodnia maksymalnie możesz „zgubić" około 1 kg tłuszczu, chociaż bardziej prawdopodobne wydaje się zrzucenie 1/2 kg. Wszystko ponad to będzie po prostu utratą wody i prawdopodobnie szybko odzyskasz wcześniejszą wagę. Jeżeli spożywasz więcej, niż wynoszą twoje potrzeby, głównie węglowodanów i tłuszczów, to nadmiar magazynowany jest jako glikogen w mięśniach i w wątrobie. Jeśli magazyny glikogenu są już pełne, dalszy nadmiar przekształcany jest w tłuszcz i odkłada się w komórkach tłuszczowych. Jeśli jesz mniej, niż wynosi zapotrzebowanie twojego organizmu, dochodzi do rozkładu glikogenu, a z każdą jednostką rozłożonego glikogenu zużywanych jest dziewięć jednostek wody. |
|
Firmy zajmujące się badaniami rynku donoszą, że co najmniej jedna szósta kobiet przynajmniej raz w życiu próbuje schudnąć. Z danych wynika, że 37 procent mężczyzn i 24 procent kobiet ma nadwagę, ale dwa razy więcej kobiet niż mężczyzn stosuje różnego rodzaju diety, usiłując schudnąć. Spośród nich 17 procent osób odchudzających się próbuje osiągnąć wagę poniżej wartości uznawanych za normę dla zdrowego człowieka. Nie jest to na pewno korzystne dla organizmu, ale za to przynosi zyski różnego rodzaju firmom produkującym preparaty odchudzające, których obroty sięgają milionów dolarów. Książki na temat odchudzania ciągle zajmują czołowe miejsca na listach bestsellerów, gazety drukują siedmiodniowe diety-cud, a sprzedaż specyfików rośnie, ponieważ miliony ludzi szukają nowych sposobów na zwalczenie fałdów tłuszczu.
|
|
Chciałabyś mieć płaski brzuch bez żadnych ćwiczeń a nawet bez diety? Nic trudnego ! Wystarczy zachować właściwy bilans energetyczny. Przy właściwym bilansie organizm najszybciej spala tłuszcz i buduje tkankę mięśniową. Bilans energetyczny jest to różnica pomiędzy liczbą kalorii, jakie dostarczasz organizmowi po każdym posiłku, a ilością, jaką spalasz. Zjadając codziennie śniadanie o wartości energetycznej 500 kcal, spalając jedynie 100 kcal, Twój bilans energetyczny wyniesie 400. |
|
|